Quantcast
Viewing all articles
Browse latest Browse all 4287

Tak sobie rozmyślam i dochodzę do wniosku... że tonę.

Słowa.
Dar, za ich pomocą przemawiamy.
Ale...
Czy one są czymś więcej?
Na pewno wyrażają COŚ i NIC.
Rozmawiałam dzisiaj z panią od religii i stwierdziła, że nawet słowa fałszu nie są niczym.
Otóż, okay - dla wszystkich innych niech wciąż będą pełne.
Ale jak dla mnie, to co zostało wypowiedziane w kłamstwie, już nie jest słowem.
To pusta skorupa, w której to słowo mogłoby się rozwinąć i świadczyć prawdę. Ale los ludzki jest zbyt krótki, aby zawsze mówić prawdę.
To takie... beznadziejne.
Jak powiedział pan od wf'u - nawet na sznurówkach można się powiesić.
Ciekawe stwierdzenie, ale nie przetestuję tego tak, jak naukowiec-odkrywca, który dał sobie ściąć głowę aby zbadać, jak długo ciało jest świadome po jej stracie.
Nie jestem tego typu odkrywcą, ja odkrywam przede wszystkim "ja" moich postaci. Zarówno OC jak i tych, które karykaturuję swoim wątpliwym talentem rysowniczym.
Ech...
Natchnienie dopisuje, ale na razie na "Potter FF" i "Potter Love Story Slash" - ten okres na HP minie. To po prostu kolejna... hmmm...
Kolejny szał.
Zdarzają się.
Raz mam ochotę kontynuować Zza Różanego Muru, a potem, wystarczy pięć minut kiedy rezygnuję i stwierdzam, że mam nastrój co najwyżej na fanfiki. Szkoda, bo czasami przez to wypada wszystko źle. Po prostu Mamma Mia!
Jutro niemiecki, ktoś ma pomysł jak uniknąć śmierci na dnie jeziora wciąż nie ujawniających znaczenia słów po niemiecku?
Nie rozumiem tego języka. Kojarzy mi się z angielskim za bardzo...
A nie jestem miłośniczką skojarzeń. Tak jak "Chryzantema" w książce "Pieśń dla Feniksa" nigdy nie nauczył się japońskiego, gdyż język ten podobny był do jego języka, tak ja niestety nie potrafię przyswoić niemieckiego.
Wydaje mi się wręcz momentami, że tonę pod nawałem ciężkich, za logicznych słów, które są tylko chaosem, jakiego nie pojmuję.
Niestety, moja wiedza językowa ogranicza się do prostych, mało znaczących w wielkich miastach słówek...
No i do: "Miłość zrodzona w oczach głęboko w serce zapada" - znalezionego po łacinie w jednej z mang.
Jak widać, krucho...

Ostatnio lubię słowa na literę C: Czerwony, Czerwiec, Cios, Cichość



Do czego służy serce? Do pękania? Do kruszenia się? Kochania? Do płodzenia nienawiści?
Nie wiem, tonę, tonę w myślach na tematykę mało logiczną, a więc tonę w wirze bez wyjścia.
Tonę w sobie samej, ile jeszcze czasu minie, zanim wyłowię się i stanę na lądzie, gdzieś we mnie?
Nie wiem...
Nie wiem...
Nie wiem...
To męczące, nic nie wiem.

Viewing all articles
Browse latest Browse all 4287

Trending Articles


TRX Antek AVT - 2310 ver 2,0


Автовишка HAULOTTE HA 16 SPX


POTANIACZ


Zrób Sam - rocznik 1985 [PDF] [PL]


Maxgear opinie


BMW E61 2.5d błąd 43E2 - klapa gasząca a DPF


Eveline ➤ Matowe pomadki Velvet Matt Lipstick 500, 506, 5007


Auta / Cars (2006) PLDUB.BRRip.480p.XviD.AC3-LTN / DUBBING PL


Peugeot 508 problem z elektroniką


AŚ Jelenia Góra