Jak ja cudownie zarabiam pieniądze. Wstaję rano i narzekam, że nie mam, potem idę do szkoły i zostaję zaczepiona przez potencjalne dwie do okolczykowania. Muah, moje krówki kochane, dajcie mi co macie a ja wam wszystko zrobię, potrzeba mi kasy. Na rękaw. I na ramoneskę.
Pieniądze, mnóżcie się.
Pieniądze, mnóżcie się.