Wkurwia mnie to, ze moj ojciec ma zero taktu.
Nie mysli o nikim poza sobą.
Dzisiaj 7.45, wie, ze nie musze wstawac rano, wie ze dzisiaj sylwester a wpada do pokoju i pyta chuj wie o co.
Piekny, niewyspany dzien sie zapowiada!
A jaki sylwester!
Nie mysli o nikim poza sobą.
Dzisiaj 7.45, wie, ze nie musze wstawac rano, wie ze dzisiaj sylwester a wpada do pokoju i pyta chuj wie o co.
Piekny, niewyspany dzien sie zapowiada!
A jaki sylwester!
